Nazywam się Małgorzata Domeracka i prowadzę pracownię projektowania ogrodów. Zabawne jest to, że po maturze chciałam zdawać na Architekturę Krajobrazu, ale stchórzyłam ponieważ uważałam, że nie potrafię rysować! W ten sposób trafiłam na inne studia, w inne światy. Ogrody i sztuka jednak pozostały blisko mnie.
Więcej o mnieStrona główna » Blog » Ogród samoobsługowy – ogród bezobsługowy
Ogród samoobsługowy – ogród bezobsługowy
Ostatnia aktualizacja: 8 maja 2021
Co to znaczy ogród samoobsługowy?
Ostatnio w pobliskim sklepie ustawiono kasy samoobsługowe. Cieszą się ogromnym zainteresowaniem i nawet jest do nich większa kolejka niż do kasy tradycyjnej. Ciekawość narodu jest większa niż chęć pogawędki z panią obsługującą kasę. Jest nowość – trzeba ją wypróbować. To namiastka zmiany monotonii ostatnich miesięcy.
Nie ukrywam, również stanęłam w kolejce, z podnieceniem czekając na swoją kolej. „Bing, bing” – dzwonek odlicza kolejne artykuły, a ja zaczynam rozmyślać nad sensem słowa „samoobsługowa”. Dzieje się tak za sprawą wcześniejszego spotkania.
Otóż kilka godzin wcześniej poproszono mnie o projekt ogrodu samoobsługowego: „Koleżanka powiedziała, że robi Pani ogrody samoobsługowe”. Chwila konsternacji i zdziwienie: czy ja robię ogrody samoobsługowe? Nic o tym nie wiem! Może chodzi o to, że same się podlewają? Chyba nie. A może o to, że rośliny są tak dobrane, że wystarczy je na wiosnę przyciąć, podsypać nawozem, a potem tylko pilnować przed szkodnikami? No ale jednak same się nie przytną i nie zajmą się własną pielęgnacją. Minimum pracy jest konieczne. Wiosną trzeba usunąć suche części bylin, wyczesać trawy, przyciąć krzewy, rozsypać nawóz, dosypać korę. I jeszcze ten trawnik! Ogród bezobsługowy nie wchodzi więc w grę.
„Pani stoi w tej kolejce? Bo się przesunęła” – z zamyślenia wyrywa mnie głos mężczyzny. Potwierdzam kiwnięciem głowy i podchodzę parę kroków do przodu. O czym to ja… A! O trawniku. No ten to już na pewno nie jest samoobsługowy: koszenie (w sumie może to zrobić robot), wertykulacja, aeracja, nawożenie, dosiewanie. Ale w sumie to może go nie być, przecież często z niego rezygnujemy. Na miejscu trawnika pojawiają się rabaty i taras. Bezobsługowy to chyba tylko będzie z deski kompozytowej. Albo naturalnej – ale pokryty naturalną patyną. Bo jak nie, to trzeba kłaść olej. Co najmniej raz w sezonie. No i wtedy nie jest już samoobsługowy.
Z rozmyślań wybija mnie zwolniona kasa. Już nie myślę o ogrodach. Rozkoszuję się, korzystając z nowej kasy. Nareszcie mogę poczuć się tak, jak wiele razy chciałam. Ile to razy mówiłam, że rzucam to wszystko i idę na kasę do Biedronki? Albo kozy pasać w Bieszczady? Nareszcie mogę spełnić moje marzenia (o kasie oczywiście, kozy muszą jeszcze poczekać).
Pakując zakupy do samochodu, już wiem, co oznacza ogród samoobsługowy. To samo, co kasa samoobsługowa – to taki, o który zadbasz sam. A ogród bezobsługowy? Szybko zamieni się w ogród zaniedbany. Minimum pracy jest konieczne.

Ale żeby nie było tak pesymistycznie, podam kilka trików zmniejszających liczbę prac w ogrodzie:
- Załóż automatyczne nawodnienie.
- Zainwestuj w robota koszącego.
- Zrezygnuj z dużej ilości bylin, a postaw na krzewy.
- Rozdziel trawnik od rabaty ekobordem.
- Rozłóż grubą warstwę kory, aby chwasty nie przerastały. Możesz też położyć agrowłókninę.
- Zminimalizuj powierzchnię trawnika.
- Sadź drzewa o koronie niepotrzebującej cięcia.
- Jeżeli naprawdę nie masz czasu i chęci, by zająć się ogrodem, zaproś do niego firmę ogrodniczą. Oni wszystko załatwią za Ciebie.
Masz pytanie na ten lub inny temat?
Skontakatuj się ze mnąZobacz także
5 powodów dlaczego warto założyć ogród jesienią i zimą
Nazywam się Małgorzata Domeracka i od kilku lat prowadzę pracownię projektowania ogrodów Miejskie Ziele. W mojej pracy spotykam się z wieloma pytaniami dotyczącymi projektu ogrodu […]
Czytaj dalej
Jak odróżnić Barszcz Zwyczajny od Barszczu Sosnowskiego?
Barszcz zwyczajny, czyli „Haracleum Sphondylium” to roślina, która jest powszechnie spotykana na terenie naszego kraju. Występuje wzdłuż kanałów, na poboczach dróg, w rowach melioracyjnych i […]
Czytaj dalej
Co się Pani tak pyta? Czyli o przesłuchiwaniu.
Trochę zaczepnie zaczęłam ten tekst, bo jeszcze nigdy nikt tak nie zapytał. Ale dzisiaj będzie o pytaniach, a ich w pracy projektowej jest bardzo dużo. […]
Czytaj dalej
Nazywam się Małgorzata Domeracka i prowadzę pracownię projektowania ogrodów. Zabawne jest to, że po maturze chciałam zdawać na Architekturę Krajobrazu, ale stchórzyłam ponieważ uważałam, że nie potrafię rysować! W ten sposób trafiłam na inne studia, w inne światy. Ogrody i sztuka jednak pozostały blisko mnie. Teraz uważam, że dobrze się stało. Pracując w agencji reklamowej i telewizji nabrałam dystansu i innej perspektywy. Po urodzeniu drugiego dziecka wróciłam do marzeń o ogrodach. Skończyłam kursy i studia na SGGW, zaczęłam projektować ogrody takie które wyjątkowo pokochałam – ogrody miejskie. Ogrody pełne ciepła, miejsca wypoczynku, funkcjonalne i „samoobsługowe”. Uważam, że każdy z nas potrafi zaprojektować idealny ogród dla siebie. Wystarczy odrobina wsparcia i wiary w siebie. Tego uczę i pokazuję na moich kursach i webinarach.
Najnowsze wpisy
Ostatnie wpisy
Projektowanie ogrodów
Ogród to nie zbiór roślin. To przestrzeń, która ma działać na co dzień. Projektujemy ogrody jako spójną całość — od układu funkcjonalnego po detale, które robią klimat. Tak, żeby było nie tylko ładnie, ale przede wszystkim wygodnie.
Czytaj dalej
Projektowanie tarasów
Taras to przedłużenie domu. Musi być wygodny, proporcjonalny i dobrze przemyślany. Projektujemy tarasy tak, żeby naprawdę chciało się z nich korzystać — nie tylko przez pierwszy sezon.
Czytaj dalej
Konsultacje ogrodowe
Nie każdy ogród potrzebuje projektu. Czasem wystarczy jedno dobrze poprowadzone spotkanie, żeby uporządkować pomysły i uniknąć błędów. Dostajesz konkret: co zmienić, co zostawić i jak to zrobić.
Czytaj dalej
Realizacja ogrodów (ogrody pod klucz)
Realizujemy ogrody kompleksowo — od przygotowania terenu po nasadzenia i detale. Prowadzimy cały proces tak, żebyś nie musiała zajmować się wykonawcami i decyzjami technicznymi. To ogród pod klucz — spójny, dopracowany i gotowy do korzystania.
Czytaj dalej
Metamorfozy
Czasem ogród przestaje pasować do życia, które się zmieniło. Układ już nie działa. Rośliny są przypadkowe. Przestrzeń nie daje komfortu. Dobrze zaprojektowana metamorfoza pozwala odzyskać spójność — bez budowania wszystkiego od nowa.
Czytaj dalej






