Projektant ogrodu, projektowanie tarasów, pielęgnacja ogrodów, zakładanie ogrodów Warszawa

Przydatne aplikacje na telefon dla projektantów.

Nazywam się Małgorzata Domeracka i prowadzę pracownię projektowania ogrodów Miejskie Ziele. Nie zawsze tak było. Kiedyś pracowałam w korporacjach; agencjach reklamowych i telewizji, aż do momentu kiedy pojawiła się na świecie moja młodsza córka. Wtedy wiedziałam, że to ja muszę zmienić swój sposób życia, bo moja praca nie zmieni się dla mnie. Zaczęłam robić to co zawsze kochałam. W mojej pracy wykorzystuję wiedzę i doświadczenie z zakresu marketingu i zarządzania projektami jakie zdobyłam pracując w korporacjach i z racji mojego wykształcenia. Od czterech lat dzielę się tą wiedzą z młodymi projektantami podczas szkoleń a także podczas kursu w którym uczę jak poprowadzić pracownię projektową wykorzystując sprawdzone techniki i narzędzia.

TELEFON W SŁUŻBIE PROJEKTU

Dzisiaj podzielę się informacją, jakich aplikacji na telefonie używam w pracy. Jest to mój osobisty wybór, podyktowany moimi potrzebami. Aplikacji jest dużo więcej i z pewnością inni projektanci używają swoich wybranych. Wy również znajdziecie swoje ulubione narzędzia pracy – i o to chodzi! Telefon ma być pomocnikiem, ma porządkować i przyśpieszać pracę. Ma generować WASZ CENNY CZAS. Pamiętajcie więc – jeżeli ściągacie nową aplikację z zamiarem wykorzystania jej do pracy to zastanówcie się czy da ona Wam dodatkowy czas czy go zabierze?

APLIKACJE POMAGAJĄCE ZARZĄDZAĆ PRACOWNIĄ

Projektant ogrodu, projektowanie tarasów, pielęgnacja ogrodów, zakładanie ogrodów Warszawa

Moja pracownia z założenia miała być mała. Szybko zauważyłam, że pracując sama i sama wykonując wszystkie obowiązki wynikające z prowadzenia pracowni na nic nie mam czasu. Nie miałam czasu na prowadzenie działań marketingowych, nie miałam czasu na spotkania z klientami, nie maiłam czasu na rysowanie projektów! A im więcej miałam projektów – tym większy był stres i frustracja. Rozwiązaniem okazało się skuteczne zarządzanie czasem pracy i projektami. Wszystkiego musiałam nauczyć się sama i sama znaleźć odpowiednie narzędzia ułatwiające mi to zadanie. Teraz na stałe współpracuję z trzema projektantkami, firmą wykonującą ogrody na podstawie moich projektów i nie wyobrażam już sobie pracy bez mojego zespołu i narzędzi w tym pomagających!

KALENDARZ

Pierwszą aplikacją którą zaczęłam wykorzystywać do zarządzania pracownią był zwykły kalendarz z telefonu. Do tej pory korzystam z niego i w zupełności mi wystarcza.

Przede wszystkim zapisuję WSZYSTKIE planowane wyjścia i spotkania. Służbowe jak i prywatne. Jestem mamą dwójki dzieci które jak wszystkie dzieci czasami chorują i trzeba iść z nimi do lekarza, iść na wywiadówkę do szkoły, załatwić coś w czasie godzin pracy. Rano wystarczy spojrzeć w kalendarz i wiem co mnie czeka danego dnia godzina po godzinie. Wiem jak planować sobie czas i pracę. To duże ułatwienie, bo dobrze ułożony plan pracy to mniejszy stres i dobre samopoczucie.

Kalendarz w telefonie to też szybsza komunikacja z klientem. Mogę na bieżąco planować i potwierdzać spotkania. Część mojej pracy odbywam w samochodzie jeżdżąc do klientów i na miejsce inwestycji. Nie zabieram wtedy ze sobą komputera ani Planera. W takich wypadkach telefon bardzo przyspiesza pracę bo nie muszę pisać maili ani wykonywać dodatkowych telefonów z potwierdzeniem terminu.

Mój kalendarz podzielony jest na trzy warianty: Służbowy (Miejskie Ziele), Rodzinny (podpięty z kalendarzem mojego męża) i Mój (czyli tylko dla mnie). Odpowiedni kalendarz oznacza się innym kolorem: fiolet to sprawy służbowe, żółty to sprawy rodzinne i niebieski to moja prywata. Każde wpisane zadanie przypisuję do odpowiedniego wariantu. Dzięki przypisanym kolorom od razu widzę jakiej kategorii sprawy mnie czekają i mam szybką informację jak przygotować się na dany dzień.

Kalendarz jest podpięty pod komputer, mogę więc dokonywać wszelkich wpisów na dużym ekranie nie męcząc wzroku.

SKANER

To aplikacja bez której można żyć (bo przecież można zrobić zdjęcie), ale po co? Używam aplikacji „CamScanner”. Pozwala ona idealnie zeskanować dokument, nie zniekształca, wyostrza tekst (nie ma mowy o rozmazanych literach!) i pozostawia białe tło co pozwala zaoszczędzić toner przy wydrukach. Wszelkie umowy, dokumenty, plany mogę zeskanować i mieć pewność, że zachowam je w bardzo dobrej jakości.

SKRZYNKA MAILOWA

Zastanawiałam się czy pisać tu o używaniu skrzynki mailowej w telefonie - bo przecież „wszyscy” mają ją zainstalowaną. Okazuje się, że nie wszyscy i że wcale nie jest to oczywiste. Niektórzy – z różnych względów nie korzystają z maili na telefonie. Ja korzystam. I to bardzo często. Był czas kiedy więcej czasu spędzałam w przychodni lekarskiej z moimi dziećmi niż w pracowni z moimi projektami. Dłużące się godziny w oczekiwaniu na swoja kolejkę wykorzystywałam na odczytywanie maili i odpisywanie na nie. Wysyłałam zapytania do podwykonawców, ściągałam próbki i cenniki. Dzięki skrzynce w telefonie mogę być cały czas na bieżąco w kontakcie z klientem, podwykonawcą i współpracownikami.

W telefonie mam zainstalowane dwie skrzynki w jednej aplikacji: służbową i prywatną. Mogę otworzyć folder tylko z prywatnymi, służbowymi albo wszystkie maile razem. Dzięki rozdzieleniu skrzynek mam porządek i łatwiej jest znaleźć poszukiwane informacje.

Osobne skrzynki zapewniają mi większą kontrolę ale też „święty spokój” podczas wakacji. Po prostu wyłączam skrzynkę służbową pozostawiając prywatną – dzięki temu prostemu zabiegowi jestem w kontakcie ze światem a jednocześnie mogę odpocząć i nabrać potrzebnego dystansu do pracy.

I jeszcze jedna ważna informacja: mam wyłączone powiadomienia o przychodzących mailach. Wchodzę do skrzynek tylko wtedy kiedy mam na to czas. W innym wypadku to przychodzące wiadomości zarządzałyby moim czasem a nie odwrotnie!

APLIKACJE POMAGAJĄCE W PROJEKTOWANIU

Telefon zawsze mam ze sobą podczas wizyt u klientów. Najczęściej korzystam z niego podczas inwentaryzacji. Zawsze mam ze sobą ładowarkę a w samochodzie leży naładowany powerbank. Kiedy wchodzę do klienta z niepełną baterią doznaję ataku paniki. Nie dlatego, że mam taką ilość przydatnych aplikacji, ale dlatego że tych kilka jest dla mnie tak ważnych!

APARAT FOTOGRAFICZNY

Niezastąpiony podczas inwentaryzacji. Każdy to wie ale już nie każdy wie, że jak nie zrobimy zdjęć w odpowiedni sposób to na niewiele nam się one później przydadzą. Dobrze zrobione zdjęcia to bardzo duża pomoc przy projekcie i oszczędność czasu (znowu CZAS!). Dobrze o tym wiem, bo zdarzyło mi się wracać na miejsce inwestycji aby coś sprawdzić, a czasami to naprawdę długie wycieczki. Mój sposób na zrobienie zdjęć to po trzy jak najdalsze ujęcia z narożników działki (wszystkich – bo działka może mieć więcej niż cztery), dokładne sfotografowanie bryły domu w całości, zdjęcia z wejścia do posesji (przy otwartej furtce), fotografie istniejących rabat i zdjęcia panoramiczne całych ścian ogrodu. Dobrze jest się też zastanowić jak będzie wyglądał ogród po realizacji i już teraz zrobić kilka zdjęć do pokazania późniejszej metamorfozy – muszę jednak przyznać się, że zawsze o tym zapominam.

MIARKA ELEKTRONICZNA

Aplikacja która od dawna jest w moim telefonie, ale nie zawsze jej używam. Jest świetna przy małych powierzchniach: balkonach i tarasach. Wystarczy oznaczyć narożniki, a aplikacja sama narysuje plan, naniesie odległości, przeliczy powierzchnię i przygotuje gotowy plik do wysłania. Plik można przygotować w formacie PNG, DXF lub PDF. Korzystam z aplikacji „CamToPlan”. Moja wersja może mierzyć też wysokości i przygotować plan 3D. Jest dokładna, ale i tak zawsze sprawdzam kontrolny wycinek. Jest jednak małe „ALE”. Trzeba nauczyć się ją obsługiwać – nie jest skomplikowana, jednak trochę czasu trzeba przeznaczyć na poćwiczenie łapania wymiarów. Początki wyglądają jak jazda samochodem na wstecznym biegu!

WYSZUKIWARKA ROŚLIN

Dla początkującego projektanta ogrodów – rewelacja. Duża baza roślin i ich odmian opisana i skatalogowana. Nawet doświadczeni projektanci stykają się z odmianami których nie znają, a koniecznie chcą je poznać. Przydatna podczas wycieczek, zwiedzania, wizyt w szkółkach ale też podczas inwentaryzacji. Wystarczy skierować obiektyw na roślinę i już mamy wszystkie informacje o niej. Ja używam angielskojęzycznej „PictureThis” która podaje nazwę angielską i łacińską. Mam dwa w jednym: wszystkie informacje o roślinach i ćwiczenie branżowego języka angielskiego.

Podane aplikacje są narzędziami z których korzystam. Często jestem namawiana na zainstalowanie nowych które mają ułatwić pracę, umilić czas. Analizuję je i jeżeli uważam, że nie wniosą niczego korzystnego to po prostu ich nie instaluję. Nawet na próbę. Szkoda miejsca w telefonie!

Projektant ogrodu, projektowanie tarasów, pielęgnacja ogrodów, zakładanie ogrodów Warszawa
Projektant ogrodu, projektowanie tarasów, pielęgnacja ogrodów, zakładanie ogrodów Warszawa
Projektant ogrodu, projektowanie tarasów, pielęgnacja ogrodów, zakładanie ogrodów Warszawa
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Jak wyłączyć pliki cookies?
ROZUMIEM